Oddałam dziecko do przytulnego żłobka

Oddałam dziecko do przytulnego żłobka

Moje dziecko miało już pół roku. Ze względu na osobistą sytuację, stanęłam przed bardzo trudnym wyborem. Mogłam dalej żyć na niewielkim zasiłku, albo oddać dziecko do żłobka i iść do bardzo dobrej pracy. To nie było dla mnie łatwe, ale ostatecznie zdecydowałam się poszukać dobrego żłobka dla dziecka. Miałam nadzieję, że znajdę jakieś przytulne miejsce, gdzie dziecko będzie miało zapewnione wszystkie potrzeby, a ja w tym czasie będę mogła spokojnie pracować.

Byłam zadowolona z wybranego przez siebie żłobka

Był mi potrzebny przytulny żłobek – Rżąka to dzielnica mojego miasta, gdzie chciałam znaleźć odpowiednią placówkę. Wiedziałam, że w tej okolicy jest jeden polecany żłobek, który przyjmował już dzieci od trzeciego miesiąca życia. Okazało się, że kilkoro z moich znajomych zapisało swoje pociechy do tego miejsca i byli bardzo zadowoleni. Było to przytulne miejsce, gdzie dzieci mogły liczyć na profesjonalną opiekę i pomoc. Rodzice mogli także zapisać dzieci na dodatkowe zajęcia rozwojowe, w pełni dopasowane do potrzeb dziecka w danym wieku. Miejsce było wyposażone w nowoczesny sprzęt i przez cały okres pobytu dzieci w placówce zapewniało opiekę pielęgniarki oraz psychologa dziecięcego. Postanowiłam zapisać tam moje dziecko. Przy okazji zanoszenia wszystkich dokumentów sprawdziłam, jak wygląda żłobek na żywo oraz porozmawiałam z przyszłą wychowawczynią grupy, do której miało trafić moje dziecko. Była to sympatyczna i przede wszystkim kompetentna osoba, która miała idealne podejście do dzieci. Moja córeczka od razu ją polubiła i byłam przekonana, że w przyszłości nie będzie problemów z tym, aby grzecznie zostawała na miejscu. Jak się już niedługo przekonałam, tak właśnie było. Już dwa tygodnie później wróciłam do pracy, a córka znalazła się w żłobku. Byłam bardzo zadowolona z opieki, jaką gwarantowano tam mojemu dziecku.

W każdej chwili mogłam skontaktować się z wychowawczynią grupy i zapytać, jak dziecko zachowuje się i funkcjonuje w żłobku. Mogłam spokojnie pracować i wiedziałam, że dziecko ma świetną opiekę. A do tego ma kontakt z rówieśnikami. Ostatecznie, doszłam do wniosku, że to była właściwa decyzja. Córeczka ma w żłobku świetną opiekę, a ja cieszę się z rozwoju zawodowego. I nawet zbyt często nie choruje, po tym jak trafiła do grupy dzieci.

Więcej informacji znajdziesz na stronie www.kubusiprzyjaciele.eu!